
Ostatnio naszym nowym domownikiem stała się fretka - Fifi.
Wszyscy zastanawialiśmy się jak ułożą się jej stosunki z kotką mojej siostry (Kitką), którą mamy chwilowo na przechowaniu. Jak wiadomo koty to zwierzęta mało stadne i do szczęścia nie potrzebują innych przedstawicieli swojego gatunku - nie mówiąc już o fretce (która z daleka jawi się takiemu kotu jako całkiem pokaźny szczur).
Jak to wyszło w praniu? Zapraszam do galerii fretki i kota .
Bądź pierwszym komentującym ten artykuł!
Dodaj swój komentarz