
Ta książka to mocne uderzenie w głębokim, pełnym harmonii i smutku tonie.
Anna Brzezińska jest obok Andrzeja Sapkowskiego jedną z najpopularniejszych polskich pisarek fantasy. Najnowszy zbiór opowiadań „Wody głębokie jak niebo” przenosi nas w świat renesansowej fantastycznej Italii. W świat marmurowych miast Wybrzeża Mew, dzikich gór Monti Serpillini za przełęczą Passo dei Lupi odgradzającą świat ludzi od świata bezgłowych Ambarytów, Cynocefalitów, pół ludzi, pół wilków, oraz streg i demonów. Jest to świat magii i demonów – kerubów, serafów, tronów i wężowych kekropsów porwanych z dziewięciu sfer nieba przez magów, aby im służyli. Panuje w nim niewiarygodne okrucieństwo. Całości dopełnia tragiczna miłość.
„Wody głębokie jak niebo” to przesączone smutkiem studium ludzkiej duszy – zwodzonej przez wizję władzy, bogactwa, zdradzanej przez los. Autorka w serii impresjonistycznych opowiadań przedstawia ludzkie dramaty, zwycięstwa i rozterki. Opisy są pełne szczegółów, wręcz naturalistyczne. Słowem, jakie nasuwa się po przeczytaniu opowiadań, jest „porażające”.
Książka wbrew pozorom nie jest przeznaczona dla wąskiego grona czytelników poszukujących literatury wyższych lotów. Opowiedziane historie przykuwają uwagę na długo. Autorka porusza w nich wiele współczesnych problemów, na które można spojrzeć z zupełnie innej strony, przez pryzmat fantastyki. Pozwala to oderwać się od dotychczasowych odniesień lub skojarzeń i dostrzec wiele spraw z nowej perspektywy. Można śmiało stwierdzić, że w tych historiach każdy znajdzie coś dla siebie – bo to są naprawdę „Wody głębokie jak niebo”.
Anna Brzezińska,„Wody głębokie jak niebo”, wydawnictwo Runa, Warszawa 2005