
|
Pomysł na trasę był przewrotny: przez pierwsze pięć punktów startujący musieli jechać w parze z innym alleyowiczem. Dodatkowo gdzie jest meta I manifestu dowiedzieli się dopiero na jednym z punktów (Mały Powstaniec). A ponieważ kolejność wykonywania punktów była dowolna, nie każdy mógł zaplanować trasę na początku wyścigu. |
Meta pierwszego manifestu znajdowała się na szczycie Kopca Powstania Warszawskiego przy ul. Bartyckiej, gdzie stał Ryba, który po zapaleniu przez parę znicza otrzymanego na starcie, rozdawał II manifest z nowymi zadaniami. W tym przypadku również kolejność zaliczania punktów była dowolna, i również nie było wiadomo, gdzie jest meta - informacja była na punkcie przy tunelu (komory gazowe KL Warshau). Jeżeli więc ktoś pojechał najpierw do tunelu, musiał wracać i zaliczać resztę punktów. |

|
Ponieważ zaginęła lista startowa, nie udało nam się doliczyć jednej osoby, która wystartowala, ale nie dojechała. Również nie wszystkie pary są nam znane, bo nie wszystkie manifesty wróciły z właścicielami. |
|
Teamy z I manifestu: |
|

|
|
Czas |
I manifest |
II manifest |
|
12. Kasia |
2:18 |
o.k. |
o.k. |
|
18. Kalbar |
2:03 |
-1 |
o.k. |

|
Przed ogłoszeniem wyników, ale już po paru piwkach, zorganizowaliśmy krótki konkurs dla chcących pochwalić się wiedzą o Powstaniu Warszawskim. Szczerze mówiąc - nie pochwaliliście się. Odpowiedzi na wszystkie pytania zawarte były w manifestach - wystarczyło je przeczytać, a nie spojrzeć tylko na adres, pod który się jechało. Jedynie Batory był bliski pełnej odpowiedzi na wszystkie pytania, za co otrzymał nagrodę. |
Można było uzyskać max. 7 punktów (7 pytań): |
|
Mamy nadzieję, że się podobał taki nietypowy, historyczny, alleycat. Wszystkim, i startującym, i stojącym na punktach, wielkie dzięki za przybycie! Dzięki wam impreza po alleyu była niemalże idealna (gdyby nie wielogodzinne zaburzenia stanu świadomości następnego dnia ;) |


